.


"Zajrzyj w siebie! w twoim wnętrzu jest źródło, które nigdy nie wyschnie jeśli potrafisz je odszukać". Marek Aureliusz

Witam Cię na blogu poświęconym mojej pasji - robótkom ręcznym i wszelkim twórczym poczynaniom :) Mam nadzieje że zostaniesz stałym bywalcem do czego Cię zapraszam.

Welcome to the blog dedicated to my passion- handicrafts and anything creative :) I hope that you wiil be a regular visitor.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :)

piątek, 1 lipca 2016

Wianki na zakończenie Oktawy Bożego Ciała/ The Chaplets at the end of Octave of Corpus Christi


Ten post bierze udział w Link Party organizowane przez  Autorkę bloga Tulipanowiec

To już u mnie zwyczaj, że na zakończenie Oktawy Bożego Ciała święcę wianki. W tym roku miałam pięć : z rumianku, lipy, rozchodnika (upleciony przez moją Mamę), koniczyny i jeden mieszany z chabrem.

It  is my habit for few years that i sacrifice the chaplets at the end of Octave of the Corpus Cristi. This year i had a five made from:  camomile, stonecrop (made by my Mum), clover, linden and one mixed with cornflower.





W weekend byłam nad Narwią i tam narwałam sobie rumianku i chabrów, Mama narwała mi rozchodnika.

While I was by the Narwia, I plucked the camomile and cornflowers. My Mum brought to me stonecrop.




Wianek upleciony przez moją Mamę.
The chaplet made by my Mum.


 W środę ( dzień przed zakończeniem Oktawy) narwałam koniczyny i lipy na osiedlu. Coraz lepiej idzie mi plecenie wianuszków, bardzo jestem z nich zadowolona.

  In wednesday i plucked linden and clover in the neighbourhood. I'm getting beter and better in plaiting. I'm enjoying my chaplets.